

00019Blaskiem swym otocz Zaczaruj myśli słowa Krople deszczu Na twarz spadające Smakuj czuj Kochaj Bo to one wśród milionów Pragną tego bardziej Niż wszystkiego co wokół00019


let me...Gdy zapada już zmrok, pośród ciszy, jestem... otoczony jedynie tłumem bezosobowych myśli, krzyczących, żebrzących o uosobienie... stąpają wokoło, niczym wokół swego przewodnika, czekając na znak... a ja... wśród nich niczym bezbronne dziecko... szepczę... ku sercu swemu... by dało mi siłę... by dało mi moc... bym mógł porozmawiać... z tym rozgoryczonym tłumem... w spokoju, bez Zeusowej gwałtowności... wydać osąd, skierować je... ku drodze swego przeznaczenia... na ścieżkę życlet me...


proba...Czy wiesz jak pachną kwiaty tuż po przebudzeniu się ze swych nocnych wypraw w krainę snów? Cóż niemal tak cudownie jak Ty ich płatki są niemal tak delikatne, jak Twe drobne dłonie a poranna rosa jest niemal tak rześka jak Twój cudowny uśmiech, kiedy otwierasz swe zmęczone oczka tak wiele bym dał by je teraz zobaczyć, bym mógł złapać Cię za rękę i pocałować, poznać pragnienia i lęki choć czy nie znam ich już wystarczająco dobrze? Takie cudne oczy nie mogą przeciproba...
Previous PageNext Page